Kredyt we frankach

Kredyt we Frankach? …w Dolarach? …Euro?

W czym tkwi problem? „Nabici we franki…”

Problem tkwi ze stale rosnącą wysokością zadłużenia polegającą na niezgodnym z prawem bankowym oraz zasadą waloryzacji, indeksowaniu (podwyższaniu) przez banki zadłużenia kredytu. W przeważającej większości kredyty udzielane w walucie obcej były tak naprawdę kredytami waloryzowanymi – indeksowanymi, nie walutowymi (wypłacanymi klientom w PLN).

Panująca w 2016 r. sytuacja gospodarcza spowodowała, że kredyt hipoteczny waloryzowany np. do franka szwajcarskiego (CHF), zaciągnięty w roku 2007 na kwotę 400.000 PLN, w 2016 r. wzrósł do poziomu zadłużenia w kwocie ponad 650.000 PLN! Dlaczego tak wzrósł? Ponieważ średni kurs franka w 2007 r. wynosił 2,30 PLN, a w roku 2016 wzrósł do 3,98 PLN (w tzw. „czarny czwartek” czyli 15.01.2015 r. CHF podskoczył do 5,19 PLN). I tak banki zarobiły na wzrostach kursu/ceny za franka. Poza tym, zarabiają na tzw. ‚spread-zie’.

Co to jest spread?

Spread – to różnica między kursem (ceną) sprzedaży, a kursem (ceną nabycia) kupna aktywów (np. walut, obligacji, papierów wartościowych itp) i z reguły wynosi on kilka procent. Bank udzielając kredytu w obcej walucie (CHF, dolar, euro) przelicza kredyt po kursie kupna (niższym), natomiast przy spłacie bierze pod uwagę dzienny kurs sprzedaży (wyższy) tej waluty. To też naliczane przez banki spready pozwalały dowolnie zmieniać bankowi wysokość raty, ustalając sobie równie dowolnie kursy kupna/sprzedaży i są one –  tak na prawdę – opłatą za nieistniejącą, fikcyjną operację finansową, ponieważ bank nie wymienia przy tym żadnej waluty obcej. Manipulacja spreadem stanowi również dodatkowy zysk banku!

Wiele banków nagminnie stosuje w swoich umowach różne klauzule abuzywne, czyli niedozwolone. Dlatego też, po szczegółowym zapoznaniu się z treścią umowy o kredyt hipoteczny (analiza sprawy jest bezpłatna) przedstawiamy Klientom konkretną ścieżkę pomocy. A mając duże doświadczenia w prowadzeniu takich spraw na drodze przedsądowej i sądowej wiemy, że zakończą się one sukcesem. Nasze wynagrodzenie pobieramy tylko po wyegzekwowaniu roszczenia od banku.

Z nami uzyskasz odszkodowanie z tytułu:

– naruszeń i niewłaściwych zapisów w umowie,
– nienależnie pobranych rat, opłat itp oraz składek za ubezpieczenie ‚niskiego wkładu’,
– celowego wprowadzenia w błąd przy podpisaniu umowy kredytowej,

– obniżenie bieżących rat!

oraz

– w przypadku kredytu już spłaconego, możliwość domagania się części spłaty!

Co z przedawnieniem?

W tego typu kredytach istnieje tzw. okres przedawnienia! Zgodnie z ustawą bankową roszczenia z każdej nadpłaconej raty przedawniają się z upływem 10 lat. Rekomendujemy Państwu podjęcie jak najszybszych działań w celu dochodzenia roszczeń, aby przerwać bieg przedawnienia i uzyskać możliwie najwyższe odszkodowanie.

Jak wyglądają koszty prowadzenia mojej sprawy?

Wielu Frankowiczów nie decyduje się na wniesienie swojej sprawy do sądu obawiając się wysokich kosztów z tym związanych. Wiele kancelarii prawnych od samego początku pobiera wysokie opłaty, które rozpoczynają się od 10 000 PLN i więcej oraz prowizję po wyroku. Dobrze rozumiejąc Państwa sytuacje (spłacany kredyt, i inne obciążenia) proponujemy abonament miesięczny w wysokości 149 PLN (przy naprawdę dużych kredytach 199 PLN), który po zakończeniu sprawy jest odejmowany od końcowej prowizji. Takie rozwiązanie nie jest wielkim obciążeniem dla naszych klientów, natomiast nam umożliwia profesjonalne zajęcie się sprawą. W celu poznania szczegółów zapraszamy do kontaktu z nami.

Ile czasu potrwa moja sprawa?

Przewlekłość postępowań sądowych może zniechęcać, ale wyrok TSUE wpłyną w znacznym stopniu na orzecznictwo i czas trwania. Nasza Kancelaria od samego początku kładzie mocny nacisk na rzetelne przygotowanie materiału dowodowego. W pozwie wnosimy o możliwe najszerszy zakres roszczeń w sprawie podpierając się dokładnymi wyliczeniami biegłego sądowego w tym zakresie. Takie podejście do sprawy skraca czas postępowania – sąd nie musi powoływać biegłego – i zamyka stronie przeciwnej możliwość wniesienia znaczących dla postępowania kontrargumentów w odpowiedzi na pozew. Poza tym skłania banki do podejmowania rozmów ugodowych, co znacząco wpływa na czas trwania procesu sądowego. Mamy w tym zakresie naprawdę duże doświadczenie i wypracowane ‚ścieżki’ z wieloma bankami, które udzielały kredytów we frankach. Niemniej to zawsze Klient decyduje o wysokości wynegocjowanych korzyści! Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą.

Bezpłatnie zweryfikujemy Twoją sprawę. Skontaktuj się z nami pod nr Infolinii 801 100 101 lub wypełniając poniższy formularz:


Wysyłając formularz wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez Kancelarię Pireus Sp. z o.o. zgodnie z Regulaminem i Polityką prywatności.